23% pracowników już zostało oszukanych przez AI deepfake

Niemal co czwarty pracujący Polak padł już ofiarą oszustwa opartego na sfałszowanych przez AI materiałach. Jak wynika z raportu “Cyberportret polskiego biznesu” przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT, 23% osób pracujących przy komputerze zetknęło się z fałszywymi nagraniami lub obrazami wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję. Niemal 9% z nich doświadczyło na firmowym sprzęcie próby oszustwa, w której przestępca podszywał się pod znajomego współpracownika lub kontrahenta za pomocą cyfrowo spreparowanego głosu lub wizerunku.

Ile osób pada ofiarą deepfake’ów w pracy?

Z raportu ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT wynika, że 23% pracujących przy komputerze Polaków zostało już oszukanych przez treści spreparowane przy użyciu sztucznej inteligencji. Autorzy raportu wskazują też, że prawie 9% badanych miało na służbowym sprzęcie kontakt z próbą wyłudzenia opartą na cyfrowym klonie głosu lub wizerunku osoby, którą znają z pracy. Eksperci podkreślają, że zjawisko deepfake przestało być kojarzone wyłącznie z internetową rozrywką czy aferami politycznymi i coraz częściej trafia do firmowej korespondencji oraz rozmów telefonicznych.

Dlaczego pracownicy nie rozpoznają fałszywych nagrań?

Z danych przytoczonych w raporcie wynika, że 70% badanych nie jest przekonanych, iż potrafiłoby odróżnić materiał wygenerowany przez AI od prawdziwego nagrania. Autorzy raportu zaznaczają, że problemem nie jest już tylko brak znajomości samego terminu – nawet osoby orientujące się, czym jest deepfake, przyznają, że w praktyce mogłyby go nie rozpoznać. Z tą niepewnością wiąże się konkretna obawa: 57% ankietowanych liczy się z możliwością kradzieży tożsamości w wyniku ataku wspartego sztuczną inteligencją.

Co istotne, odsetek osób, które w ogóle nie wiedzą, czym jest deepfake, od roku pozostaje na zbliżonym poziomie – 57% w 2026 r. wobec 58% rok wcześniej. Oznacza to, zdaniem autorów raportu, że świadomość zagrożenia rośnie znacznie wolniej niż sama technologia.

Co pokazuje przykład Google Earth?

Skalę problemu dobrze ilustruje opisany przez BBC przypadek Google Earth. Google wprowadził do tej platformy generator obrazów Nano Banana 2, który pozwala tworzyć fikcyjne grafiki na bazie prawdziwych zdjęć satelitarnych, lotniczych i modeli 3D. Jak relacjonuje BBC, dziennikarze zespołu BBC Verify wygenerowali za jego pomocą między innymi obraz zawalonej Wieży Eiffla, a sam Google przyznał, że zauważył użytkowników udostępniających zrzuty ekranu z treściami naruszającymi zasady platformy. Niecałe 48 godzin po ogłoszeniu integracji funkcja została wstrzymana – Google tłumaczył to koniecznością wdrożenia dodatkowych zabezpieczeń. Ten epizod pokazuje, że kłopot z odróżnieniem prawdy od fałszu generowanego przez AI wykracza już poza pojedyncze przypadki phishingu i dotyka całych systemów, którym użytkownicy ufają jako wiarygodnym źródłom danych.

Czy AI Act pomoże rozpoznawać deepfake’i?

Od 2 sierpnia obowiązują przepisy unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act), które – jak informuje artykuł źródłowy – wprowadzają m.in. obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez algorytmy oraz podwyższone wymogi transparentności wobec systemów tworzących deepfaki. Zdaniem autorów materiału regulacja ta nie ograniczy jednak działań cyberprzestępców, którzy z założenia łamią obowiązujące przepisy. Realny efekt AI Act może być raczej pośredni – częstszy kontakt z oznaczeniem “treść wygenerowana przez AI” oraz towarzysząca przepisom debata publiczna mogą stopniowo zwiększać czujność użytkowników, zwłaszcza tej ponad połowy badanych, która wciąż nie zna pojęcia deepfake. Eksperci cytowani w materiale podkreślają jednak, że to proces długofalowy, a kluczem pozostaje edukacja i codzienne nawyki weryfikacji w organizacjach.

Jak zaznacza Dawid Koziorowski, Offensive cybersecurity team leader w DAGMA Bezpieczeństwo IT, zbliża się moment, w którym głos rozmówcy po drugiej stronie telefonu może być cyfrowym klonem, dlatego niezależnie od poziomu zaawansowania technologii każde działanie wpływające na bezpieczeństwo danych warto potwierdzać bezpośrednio u źródła.

Warto zestawić te dane z innymi materiałami o cyfryzacji miejsca pracy, na przykład z tekstami o obowiązkach pracodawcy w zakresie bezpieczeństwa danych pracowników oraz z analizami wdrażania AI Act w polskich firmach.

FAQ

Ilu pracowników w Polsce zostało już oszukanych przez materiały deepfake?
Według raportu ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT 23% Polaków pracujących przy komputerze zostało oszukanych przez sfałszowane materiały wygenerowane przez AI.

Czy pracownicy potrafią rozpoznać deepfake?
Z raportu wynika, że 70% badanych nie jest przekonanych, że rozpoznałoby treść wygenerowaną przez AI, a 57% w ogóle nie zna pojęcia deepfake.

Czy unijny AI Act rozwiąże problem deepfake’ów w pracy?
Jak wskazuje artykuł źródłowy, AI Act nakłada obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez AI, ale zdaniem ekspertów nie ograniczy to działań cyberprzestępców – kluczowa pozostaje edukacja i weryfikacja informacji u źródła.

Źródła

Czy Twoja firma w ogóle rozmawiała z pracownikami o tym, jak rozpoznać sklonowany głos przełożonego lub kontrahenta przez telefon?

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *