Pracujący emeryt może zyskać do 1800 zł rocznie. Projekt już w Sejmie
https://www.facebook.com/reel/1434773675327403

Projekt ustawy, który 18 września 2026 r. trafił do Sejmu, przewiduje zwolnienie części pracujących emerytów z finansowania 1,5 proc. składki rentowej. Jak wynika z wyliczeń w uzasadnieniu projektu, przy podstawie wymiaru 7680 zł miesięcznie oznaczałoby to 115,20 zł mniej potrącenia co miesiąc, czyli 1382,40 zł w skali roku. To na razie projekt, a nie obowiązujące prawo.

Co zakłada projekt dotyczący składki rentowej emerytów?

Projekt zakłada zwolnienie z obowiązku finansowania części składki rentowej tych pracujących emerytów, którzy spełniają dwa warunki jednocześnie. Zgodnie z projektowanym art. 17c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, chodzi o osoby mające ustalone prawo do emerytury, które równocześnie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Zwolnienie miałoby objąć wyłącznie 1,5 proc. podstawy wymiaru składki rentowej, czyli tę część, którą obecnie z własnej pensji pokrywa ubezpieczony. Pozostała część składki rentowej – 6,5 proc. – nadal byłaby finansowana przez płatnika, czyli np. pracodawcę.

Ile może zyskać pracujący emeryt na zmianie przepisów?

Autorzy projektu w uzasadnieniu podają kilka wariantów kwotowych, zależnych od wysokości podstawy wymiaru składki. Przy pensji minimalnej obowiązującej od 1 stycznia 2026 r., czyli 4806 zł brutto, 1,5 proc. odpowiada 72,09 zł miesięcznie, co w skali roku daje 865,08 zł. Przy podstawie 7680 zł miesięcznie wyliczenie wskazuje 115,20 zł miesięcznie i 1382,40 zł rocznie. Z kolei przy podstawie 10 000 zł miesięcznie kwota zwolnienia sięgnęłaby 150 zł miesięcznie, czyli 1800 zł w ciągu roku. Im wyższa podstawa oskładkowania danej osoby, tym wyższa nominalnie byłaby korzyść wynikająca z projektowanego zwolnienia.

Kogo obejmowałoby zwolnienie ze składki rentowej?

Projekt nie obejmowałby automatycznie każdego, kto pobiera emeryturę i jednocześnie pracuje. Decydujące byłoby to, czy dana osoba podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu swojej aktywności zawodowej. Jak wskazują dane ZUS za grudzień 2025 r., 879,5 tys. pracujących emerytów podlegało ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu niż emerytura, natomiast tylko 552,7 tys. osób podlegało jednocześnie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. To właśnie ta węższa grupa mogłaby liczyć na zwolnienie, gdyby projekt wszedł w życie w proponowanym kształcie.

Czy projekt zmienia też składkę emerytalną?

Nie – zmiana dotyczy wyłącznie składki rentowej, a konkretnie jej części finansowanej przez ubezpieczonego. Autorzy projektu w uzasadnieniu wyraźnie oddzielają obie składki, tłumacząc, że dalsze opłacanie składki emerytalnej ma znaczenie dla późniejszego przeliczenia świadczenia, natomiast w przypadku składki rentowej odwołują się do sytuacji osoby, która ma już ustalone prawo do emerytury. Warto dodać, że temat pobierania składki rentowej od pracujących emerytów pojawiał się w Sejmie już wcześniej – w kwietniu 2026 r. posłanki Anna Wojciechowska i Iwona Kozłowska złożyły w tej sprawie interpelację do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej.

Kto miałby pokryć koszty zwolnienia ze składki?

Projekt wskazuje budżet państwa jako źródło finansowania zwolnionej części składki. Nowy przepis miałby przewidywać, że kwoty objęte zwolnieniem trafiałyby do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w ramach dotacji budżetowej. W ocenie skutków regulacji autorzy przyznają, że rozwiązanie może zwiększyć dotację do FUS, ale nie podają łącznej kwoty, jaką musiałby wydać budżet po wejściu przepisów w życie. Argumentują natomiast, że mniejsze obciążenia mogą skłaniać emerytów do dalszej pracy, co miałoby przynosić dodatkowe wpływy z innych podatków i składek.

Warto śledzić też inne zmiany dotyczące świadczeń emerytalnych, np. dyskusję o zasadach ustalania emerytury minimalnej czy aktualne informacje o wysokości płacy minimalnej w 2026 r.

FAQ – najczęstsze pytania

Czy przepisy o zwolnieniu ze składki rentowej już obowiązują?
Nie. Dokument wpłynął do Sejmu 18 września 2026 r. i jest na wczesnym etapie procesu legislacyjnego – to projekt, a nie obowiązujące prawo.

Ile wynosi maksymalna kwota wskazana w projekcie?
W przykładach z uzasadnienia projektu pojawia się kwota do 1800 zł rocznie przy podstawie wymiaru 10 000 zł miesięcznie oraz 1382,40 zł rocznie przy podstawie 7680 zł.

Czy każdy pracujący emeryt skorzystałby na zmianie?
Nie. Zgodnie z projektowanym przepisem warunkiem byłoby posiadanie ustalonego prawa do emerytury oraz obowiązkowe podleganie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym – a to węższa grupa niż ogół pracujących emerytów, jak pokazują dane ZUS za grudzień 2025 r.

Źródła

Czy przy Twojej podstawie wymiaru składki projektowane zwolnienie oznaczałoby realną różnicę w domowym budżecie?

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *