Na razie nic się nie zmienia: kobiety nadal mogą przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji zakończyła 25 marca 2026 r. prace nad obywatelskim postulatem wprowadzenia wspólnego wieku emerytalnego 62 lata i przekazała sprawę Komisji Polityki Społecznej i Rodziny — to decyzja proceduralna, a nie zmiana prawa.
Skąd wzięła się propozycja wspólnego wieku emerytalnego?
Postulat trafił do Sejmu jako petycja obywatelska złożona przez Roberta Ołdakowskiego. Dokument otrzymał numer BKSP-155-X-714/25 i widnieje w sejmowym wykazie z datą 29 września 2025 r. Oznacza to, że sprawa ciągnie się od kilku miesięcy, zanim komisja zajęła wobec niej konkretne stanowisko.
Co dokładnie zakłada petycja oprócz zmiany wieku?
Propozycja to nie tylko jedna liczba. Autor petycji wskazał cztery elementy, które miałyby wejść w życie razem:
- Ujednolicenie granicy emerytalnej na poziomie 62 lat, wprowadzane stopniowo — jako przykład podano przesunięcie o pół roku każdego kolejnego rocznika.
- Zachowanie i doprecyzowanie odrębnych zasad dla osób pracujących w warunkach szczególnie ciężkich lub szkodliwych.
- Jakąś formę rekompensaty dla osób, które miały przerwy w opłacaniu składek z powodu sprawowania opieki — np. wliczenie takich okresów do stażu.
- Obowiązek przedstawiania Sejmowi co dwa lata informacji o skutkach reformy dla budżetu, rynku pracy i sytuacji seniorów.
To wciąż ogólne założenia. Sposób naliczania rekompensat czy szczegółowe kryteria wyjątków dla trudnych zawodów nie zostały rozpisane — ich dopracowanie wymagałoby odrębnych przepisów.
Czy komisja przyjęła propozycję wieku emerytalnego 62 lata?
Nie. Komisja do Spraw Petycji 25 marca 2026 r. formalnie zakończyła swoje rozpatrywanie i przesłała dokument dalej — do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. W sejmowym wykazie petycja ma status “zakończona”, ale odnosi się to wyłącznie do etapu pracy pierwszej komisji. Nie ma żadnego harmonogramu wdrożenia, nie powstał też projekt ustawy. Innymi słowy: sprawa zmienia adresata, a nie staje się obowiązującym prawem.
Jak zmieniłby się wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, gdyby postulat wszedł w życie?
Gdyby docelowo przyjęto granicę 62 lat dla obu płci, skutki byłyby odwrotne dla kobiet i mężczyzn. Kobieta zyskiwałaby prawo do zwykłej emerytury o dwa lata później niż dziś, czyli zamiast w wieku 60 lat — w wieku 62. Mężczyzna mógłby za to wystąpić o świadczenie o trzy lata wcześniej niż obecnie, czyli w wieku 62 zamiast 65 lat. To wyliczenie dotyczy wyłącznie docelowego rozwiązania po ewentualnym zakończeniu okresu przejściowego — bez konkretnych przepisów nie da się wskazać, które roczniki zostałyby objęte zmianą ani w jakich dokładnie latach.
Warto odróżnić wiek uprawniający do złożenia wniosku od momentu faktycznego zakończenia pracy. Osiągnięcie granicy ustawowej nie zobowiązuje nikogo do natychmiastowego przejścia na emeryturę — już dziś kobieta może np. odłożyć ten krok do 62. roku życia z własnej woli.
Czy późniejsze lub wcześniejsze przejście na emeryturę zmienia wysokość świadczenia?
Tak, bo ZUS liczy emeryturę, dzieląc zgromadzony kapitał przez liczbę miesięcy przewidywanego dalszego trwania życia wynikającą z odpowiedniej tablicy. Im później ktoś złoży wniosek, tym mniejszy zwykle jest ten dzielnik, co może podnieść miesięczną wypłatę — zwłaszcza jeśli w międzyczasie dalej odprowadzane są składki. Z tego mechanizmu wynika, że przesunięcie momentu pobierania świadczenia przez kobietę z 60 do 62 lat mogłoby sprzyjać wyższej emeryturze, a skrócenie okresu składkowego mężczyzny z 65 do 62 lat mogłoby ją obniżyć. To ogólna zależność, a nie gotowy wzór — ostateczna kwota zależy od wysokości składek, waloryzacji i przebiegu całego ubezpieczenia, a ewentualne rekompensaty z przyszłej reformy mogłyby ten obraz zmienić.
Czy dane GUS o długości życia dowodzą, że kobiety są “stratne” na obecnym systemie?
Dane GUS za 2024 r. wskazują przeciętne dalsze trwanie życia na poziomie 82,26 roku dla kobiet i 74,93 roku dla mężczyzn, ale dotyczą one osób od urodzenia, a nie tych, które już dożyły wieku emerytalnego. Odjęcie od tych liczb odpowiednio 60 i 65 lat nie daje prawidłowego oszacowania, jak długo ktoś realnie pobiera świadczenie — osoby, które osiągnęły wiek emerytalny, należą do innej grupy statystycznej niż ogół noworodków. Sam ZUS też nie stosuje odrębnych dzielników dla kobiet i mężczyzn w tym samym wieku.
Warto doczytać też, jak zmienią się prognozowane stawki waloryzacji emerytur w 2027 roku oraz na jakich zasadach ZUS wypłaca świadczenia osobom bez pełnego stażu pracy.
FAQ: wspólny wiek emerytalny 62 lata
Czy wiek emerytalny 62 lata już obowiązuje?
Nie. Obowiązujące granice to nadal 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Propozycja 62 lat to wyłącznie postulat zawarty w petycji, który przeszedł jeden etap procedowania w Sejmie.
Co się stanie z petycją teraz?
Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przejęła dokument po zakończeniu prac przez Komisję do Spraw Petycji 25 marca 2026 r. Artykuł źródłowy nie podaje dalszego harmonogramu ani terminu kolejnego rozpatrzenia.
Czy osiągnięcie wieku emerytalnego oznacza obowiązek przejścia na emeryturę?
Nie. Osiągnięcie ustawowego wieku emerytalnego daje prawo do złożenia wniosku, ale nie zmusza nikogo do natychmiastowego zakończenia pracy czy pobierania świadczenia.
Źródła
- Gazeta Prawna: Czy kobiety i mężczyźni przejdą na emeryturę w wieku 62 lat?
- ZUS — zasady obliczania emerytur
- GUS — dane o przeciętnym dalszym trwaniu życia
A Wy — czy znacie kogoś, komu przesunięcie wieku emerytalnego o dwa lub trzy lata realnie zmieniłoby plany na najbliższą dekadę?
Stan prawny na dzień: 2026-10-04. Zakres: Postulat dotyczy przyszłych uprawnień emerytalnych kobiet i mężczyzn objętych powszechnym systemem emerytalnym w Polsce, pod warunkiem że Sejm uchwali odrębną ustawę wprowadzającą wspólny wiek emerytalny 62 lata wraz z okresem przejściowym — na razie jest to wyłącznie petycja przekazana do dalszego procedowania. Czego nie obejmuje: Artykuł nie dotyczy osób korzystających z wcześniejszych emerytur branżowych czy mundurowych, nie rozstrzyga sytuacji konkretnych roczników, nie opisuje żadnych uchwalonych przepisów ani harmonogramu wdrożenia, bo takich jeszcze nie ma. Pochodzenie tekstu: Materiał przygotowany automatycznie na podstawie źródeł wymienionych powyżej i zweryfikowany pod kątem zgodności z nimi. Nie stanowi porady prawnej.
Brak komentarzy