Instytut Studiów nad Wojną (ISW) ocenia, że Rosja ma coraz większy problem z ochroną własnego terytorium przed ukraińskimi uderzeniami dalekiego zasięgu. Jak wynika z analiz amerykańskiego think tanku, potrzeby rosyjskiej obrony powietrznej rosną szybciej, niż krajowy przemysł zbrojeniowy jest w stanie je zaspokoić.
Rosyjscy blogerzy wojskowi przyznają: nie da się przechwycić wszystkich dronów
Według relacji cytowanych przez ISW, sami rosyjscy komentatorzy wojskowi otwarcie mówią, że tamtejsza obrona powietrzna nie radzi sobie ze wszystkimi ukraińskimi bezzałogowcami. W odpowiedzi rosyjskie władze centralne przerzucają część zadań związanych z ochroną infrastruktury na lokalne firmy i administrację regionalną — jednak, jak wskazuje artykuł źródłowy, regiony mają ograniczone możliwości zwalczania dronów, więc problem nie znika.
Rosyjscy komentatorzy proponują w zamian metody pasywne: siatki chroniące przed dronami, dodatkowe osłony oraz schronienia dla obiektów infrastruktury. Pojawiają się też pomysły tworzenia zapasowych elementów kluczowej infrastruktury, aby jedno trafienie nie wyłączało jej na dłużej.
ISW: krajowa produkcja uzbrojenia nie wystarczy
Analitycy ISW oceniają, że Rosja nie zdoła rozbudować możliwości swojej obrony powietrznej opierając się wyłącznie na własnej produkcji zbrojeniowej. Państwo musi jednocześnie chronić wojska na froncie oraz obiekty rozsiane po całym kraju. Jak cytuje ISW, proponowane przez rosyjskich urzędników i blogerów podejście wielowarstwowe i zdecentralizowane pochłonie dużo czasu i zasobów, a mimo to prawdopodobnie nie zaspokoi rosyjskich potrzeb obronnych ani nie rozwiąże trudności wynikających z rozległej geografii kraju.
Instytut zwraca uwagę, że sama odległość między frontem a celami położonymi setki kilometrów w głębi Rosji dodatkowo komplikuje budowę szczelnej osłony powietrznej.
Ukraińskie uderzenia trafiają w rafinerie i centra logistyczne
Z artykułu wynika, że skala problemu rośnie wraz z liczbą ukraińskich ataków dalekiego zasięgu. Celem uderzeń padają zakłady związane z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym, obiekty energetyczne oraz infrastruktura wykorzystywana przez gospodarkę Rosji. W ostatnich tygodniach ukraińskie ataki objęły także centra logistyczne należące do Wildberries. Autor artykułu wskazuje, że uderzenia w rafinerie i infrastrukturę naftową wywołują zakłócenia na rosyjskim rynku paliw, odczuwalne również poza strefami bezpośrednio dotkniętymi działaniami wojennymi.
Militaryzacja infrastruktury ma swoją cenę
ISW zauważa, że wzmacnianie zabezpieczeń wokół zakładów przemysłowych i magazynów może przynieść korzyści wojskowe, ale ma też skutek uboczny — pokazuje rosyjskim mieszkańcom, że wojna nie ogranicza się już wyłącznie do frontu. Zdaniem analityków to właśnie ten efekt może być dla władz w Moskwie szczególnie kłopotliwy. Instytut podsumowuje, że ograniczenia produkcyjne, ogromne odległości oraz konieczność ochrony jednocześnie frontu i zaplecza sprawiają, że Rosja nie będzie w stanie szybko nadrobić rosnących potrzeb obrony powietrznej.
FAQ
Czy Rosja jest w stanie przechwycić wszystkie ukraińskie drony?
Nie — jak podaje ISW, powołując się na rosyjskich blogerów wojskowych, rosyjska obrona powietrzna nie przechwytuje wszystkich ukraińskich bezzałogowców.
Jakie metody ochrony proponują rosyjscy komentatorzy?
Według artykułu chodzi o rozwiązania pasywne: siatki przeciw dronom, specjalne osłony, schronienia dla infrastruktury oraz tworzenie zapasowych elementów kluczowych obiektów.
Co jest celem ukraińskich ataków dalekiego zasięgu?
Jak wskazuje źródło, są to m.in. zakłady rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, obiekty energetyczne, infrastruktura gospodarcza, rafinerie oraz centra logistyczne, w tym należące do Wildberries.
Źródła
Stan prawny na dzień: 2026-08-21. Zakres: Ocena dotyczy Rosji jako państwa oraz jej systemu obrony powietrznej w kontekście ukraińskich ataków dalekiego zasięgu, na podstawie analiz ISW oraz relacji rosyjskich blogerów wojskowych cytowanych w artykule. Czego nie obejmuje: Artykuł nie dotyczy sytuacji na froncie w ujęciu operacyjnym, nie opisuje konkretnych planów zbrojeniowych Rosji ani nie zawiera danych liczbowych o skuteczności przechwytywania dronów czy wielkości strat. Pochodzenie tekstu: Materiał przygotowany automatycznie na podstawie źródeł wymienionych powyżej i zweryfikowany pod kątem zgodności z nimi. Nie stanowi porady prawnej.
Brak komentarzy