https://www.facebook.com/reel/27656207763989834

Prawie 2000 złotych miesięcznie wypłacane przez ZUS — bez przepracowania ani jednego dnia na etacie. Matczyna emerytura to świadczenie, które przysługuje wielu polskim matkom, jednak eksperci alarmują, że ogromna część uprawnionych kobiet nadal nie złożyła stosownego wniosku. Każdy miesiąc zwłoki oznacza realne straty finansowe, których nie można odzyskać wstecz.

Czym jest matczyna emerytura i komu przysługuje?

Matczyna emerytura, znana oficjalnie jako rodzicielskie świadczenie uzupełniające, została wprowadzona na mocy ustawy z dnia 31 stycznia 2019 roku. Świadczenie adresowane jest do matek, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci, a które z powodu sprawowania opieki nad potomstwem nie zdążyły wypracować prawa do emerytury lub ich własna emerytura jest niższa niż minimalna. Eksperci podkreślają, że z matczynej emerytury mogą skorzystać również ojcowie, którzy samotnie wychowywali co najmniej czworo dzieci — na przykład w sytuacji śmierci matki lub jej trwałego porzucenia rodziny.

Ile wynosi matczyna emerytura w 2025 roku?

Wysokość świadczenia odpowiada aktualnej kwocie najniższej emerytury, która od marca 2025 roku wynosi 1901,71 zł brutto miesięcznie. Warto wiedzieć, że kwota ta podlega corocznej waloryzacji, co oznacza, że z każdym rokiem jej wartość realna powinna wzrastać. Dla kobiet, które nie pracowały zawodowo lub pracowały wyłącznie w niepełnym wymiarze, matczyna emerytura może stanowić jedyne lub główne źródło dochodu na starość. Eksperci wskazują, że skumulowana strata z tytułu niezłożenia wniosku przez kilka miesięcy może sięgnąć kilkunastu tysięcy złotych — pieniędzy, których ZUS nie wypłaci retroaktywnie.

Warunki konieczne do otrzymania świadczenia

Aby otrzymać matczyną emeryturę, należy spełnić łącznie kilka warunków określonych przez ustawę. Po pierwsze, wnioskodawczyni musi ukończyć 60 lat (mężczyźni — 65 lat). Po drugie, konieczne jest posiadanie polskiego obywatelstwa lub legalny pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Po trzecie, dochody własne z tytułu emerytury lub renty muszą być niższe od kwoty najniższej emerytury — lub w ogóle nie istnieć. Specjaliści zaznaczają, że ZUS nie przyznaje świadczenia z urzędu — niezbędne jest samodzielne złożenie wniosku, najlepiej niezwłocznie po spełnieniu wszystkich warunków.

Jak złożyć wniosek o matczyną emeryturę?

Wniosek o rodzicielskie świadczenie uzupełniające składa się bezpośrednio w oddziale ZUS właściwym dla miejsca zamieszkania wnioskodawczyni lub przez portal PUE ZUS. Do wniosku należy dołączyć dokumenty potwierdzające urodzenie i wychowanie dzieci — w szczególności akty urodzenia oraz, w przypadku dzieci, które nie żyją, akty zgonu. Warto wiedzieć, że ZUS może zażądać dodatkowych dokumentów w celu ustalenia sytuacji materialnej osoby ubiegającej się o świadczenie. Eksperci zalecają, by nie odkładać złożenia wniosku, ponieważ prawo do świadczenia powstaje dopiero od dnia jego wpływu do organu rentowego — nie ma możliwości ubiegania się o wypłatę za okres poprzedzający złożenie dokumentów.

Najczęściej zadawane pytania

Czy matczyna emerytura przysługuje, jeśli matka pracowała, ale ma niską emeryturę?

Tak. Warto wiedzieć, że jeśli własna emerytura matki jest niższa niż kwota najniższego świadczenia, ZUS może przyznać rodzicielskie świadczenie uzupełniające jako dopełnienie do poziomu minimalnej emerytury. Warunek jest jednak ten sam — kobieta musi mieć co najmniej czworo dzieci i spełniać pozostałe kryteria ustawowe.

Czy matczyna emerytura jest opodatkowana i czy wpływa na inne świadczenia?

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające jest zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych. Eksperci wskazują jednak, że jego otrzymywanie może wpłynąć na prawo do innych form wsparcia uzależnionych od kryterium dochodowego — na przykład na dodatki mieszkaniowe czy zasiłki z pomocy społecznej. Przed złożeniem wniosku warto skonsultować się z doradcą lub bezpośrednio z pracownikiem ZUS.

Co zrobić, jeśli ZUS odmówi przyznania świadczenia?

W przypadku decyzji odmownej przysługuje prawo do odwołania do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych — w terminie miesiąca od daty doręczenia decyzji. Eksperci zalecają, by odwołanie sporządzić z pomocą prawnika specjalizującego się w prawie ubezpieczeń społecznych, ponieważ uzasadnienie ZUS bywa nieprecyzyjne, a sądy wielokrotnie orzekały na korzyść wnioskodawczyń. Warto pamiętać, że postępowanie odwoławcze jest wolne od opłat sądowych.

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *