https://www.facebook.com/reel/1055046740557336

Serwis forsal.pl informuje, że tzw. Lex deweloper, czyli specustawa mieszkaniowa pozwalająca ominąć zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego za zgodą rady gminy lub miasta, przestanie działać w obecnej formie. Jak podaje portal, z tego mechanizmu można korzystać jeszcze tylko do 31 sierpnia 2026 roku.

Czym jest Lex deweloper według opisu forsal.pl

Z artykułu wynika, że nazwa Lex deweloper przylgnęła do specustawy mieszkaniowej, która daje inwestorowi możliwość złożenia wniosku o lokalizację inwestycji na terenie o innym przeznaczeniu niż wskazane w planie miejscowym, albo na terenie w ogóle nieobjętym takim planem. Autorka artykułu zaznacza, że regulacja ta była odbierana raczej negatywnie, bo w praktyce pozwalała na zabudowę trudną do kontrolowania z punktu widzenia zasad planistycznych. Jak podkreśla, z rozwiązania mogą korzystać nie tylko deweloperzy, choć to właśnie z nimi kojarzy się ta ustawa najsilniej.

Według opisu forsal.pl mechanizm ten dotyczy inwestycji obejmujących budynki wielorodzinne z co najmniej 25 lokalami albo zespoły minimum 10 domów jednorodzinnych. Portal wskazuje też, że deweloperzy, starając się przekonać radę gminy do swojego projektu, często oferowali zaangażowanie finansowe lub rzeczowe w inwestycje komunalne, na przykład budowę dróg czy szkół.

Termin 31 sierpnia 2026 i co dalej, jak opisuje forsal.pl

Z artykułu wynika, że od 1 września 2026 roku każde pozwolenie na budowę, zarówno składane przez dewelopera, jak i osobę prywatną, będzie musiało być zgodne z planem ogólnym gminy oraz zintegrowanym planem inwestycyjnym. Autorka podaje, że inwestor, który chce jeszcze skorzystać z dotychczasowych zasad Lex deweloper, powinien złożyć wniosek o pozwolenie na budowę do końca sierpnia bieżącego roku – taki wniosek ma być procedowany według obecnych przepisów.

Portal informuje również, że rada gminy lub miasta dysponuje 60 dniami od złożenia wniosku na podjęcie uchwały, co w praktyce oznacza termin do końca października 2026 roku.

Jak to może wpłynąć na rynek mieszkaniowy – relacja forsal.pl

Zdaniem autorki artykułu koniec specustawy mieszkaniowej odbije się nie tylko na aktywności inwestorów, którzy mogą ograniczyć nowe projekty, ale też na osobach szukających mieszkań – proces realizacji inwestycji ma się wydłużyć. Forsal.pl zwraca uwagę na dodatkowy problem: tam, gdzie gmina nie uchwali planu ogólnego, planowanie nowych inwestycji w ogóle nie będzie możliwe, ponieważ plan ogólny ma zastąpić dotychczasowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jako podstawa takich decyzji.

Artykuł przypomina, że plan ogólny powinien zostać uchwalony w każdej gminie do końca sierpnia bieżącego roku. Jak podaje portal, dane zebrane na początku miesiąca pokazują, że zrobił to relatywnie niewielki odsetek samorządów, przy czym problem dotyczy zwłaszcza większych gmin.

FAQ – najczęstsze pytania o koniec Lex deweloper

Do kiedy można jeszcze skorzystać z Lex deweloper?
Jak podaje forsal.pl, wniosek o pozwolenie na budowę na dotychczasowych zasadach trzeba złożyć do 31 sierpnia 2026 roku.

Co zastąpi Lex deweloper po 1 września 2026 roku?
Według artykułu pozwolenia na budowę będą musiały być zgodne z planem ogólnym gminy i zintegrowanym planem inwestycyjnym.

Co się stanie, jeśli gmina nie uchwali planu ogólnego?
Z artykułu wynika, że brak planu ogólnego uniemożliwi w ogóle planowanie inwestycji na danym terenie.

Źródła

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *