Szacuje się, że nawet trzy miliony Polaków wykonuje swoją pracę zdalnie — jednak znaczna część z nich robi to bez jakiejkolwiek ochrony prawnej. Eksperci ds. prawa pracy zwracają uwagę na niepokojący paradoks: pracownicy traktują home office jak pewnik, podczas gdy w rzeczywistości ich sytuacja prawna może być niezwykle krucha. Jedno zdanie w umowie o pracę — lub jego brak — dosłownie decyduje o tym, czy pracodawca może z dnia na dzień nakazać powrót do biura.
Kodeks pracy a praca zdalna — co mówią przepisy?
Warto wiedzieć, że polskie przepisy regulujące pracę zdalną zostały wprowadzone do Kodeksu pracy stosunkowo niedawno — nowelizacja z kwietnia 2023 roku po raz pierwszy formalnie zdefiniowała to pojęcie. Jednak sama definicja to nie wszystko. Specjaliści podkreślają, że przepisy nie przyznają pracownikowi roszczenia do pracy zdalnej jako takiego. Oznacza to, że jeśli umowa o pracę wskazuje jako miejsce wykonywania pracy siedzibę firmy, pracodawca ma pełne prawo wymagać stawienia się w biurze — i żaden przepis wprost tego nie zabrania. Home office bez stosownego zapisu w dokumentach pracowniczych funkcjonuje de facto jako nieformalna przysługa, a nie przywilej chroniony prawem.
Jedno zdanie w umowie, które zmienia wszystko
Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie ma precyzyjne określenie miejsca świadczenia pracy bezpośrednio w treści umowy lub w odrębnym porozumieniu dotyczącym pracy zdalnej. Zapis w stylu: „Praca wykonywana jest zdalnie, z miejsca zamieszkania pracownika lub innego miejsca uzgodnionego z pracodawcą” — to zdanie, które w sposób istotny ogranicza możliwość jednostronnego cofnięcia zgody na home office. Bez takiego zapisu pracodawca może w każdej chwili wydać polecenie powrotu do stacjonarnego miejsca pracy, powołując się na art. 100 § 1 Kodeksu pracy, który zobowiązuje pracownika do stosowania się do poleceń przełożonych zgodnych z prawem. Warto również zadbać o to, by ewentualne porozumienie o pracy zdalnej zawierało zapisy dotyczące okresu wypowiedzenia tej formy zatrudnienia — Kodeks pracy przewiduje w tej kwestii co najmniej wypowiedzenie z zachowaniem terminu uzgodnionego przez strony, nie krótszego jednak niż 30 dni.
Praktyczne kroki dla pracowników wykonujących pracę zdalną
Specjaliści rekomendują kilka konkretnych działań, które zwiększają bezpieczeństwo osób pracujących poza siedzibą firmy. Po pierwsze — należy zweryfikować treść swojej umowy o pracę pod kątem zapisów dotyczących miejsca jej wykonywania. Po drugie — jeśli praca zdalna odbywa się wyłącznie na podstawie ustnej zgody przełożonego, warto jak najszybciej wnioskować o zawarcie pisemnego porozumienia. Po trzecie — w przypadku gdy pracodawca wydaje polecenie powrotu do biura, pracownik ma prawo zapytać o uzasadnienie i sprawdzić, czy procedura wypowiedzenia porozumienia o pracy zdalnej została dochowana zgodnie z przepisami. Ignorowanie tych kwestii może mieć poważne konsekwencje — zarówno finansowe, jak i organizacyjne.
Najczęściej zadawane pytania
Czy pracodawca może nakazać powrót do biura bez żadnego uprzedzenia?
Jeśli praca zdalna nie została uregulowana w umowie o pracę ani w odrębnym porozumieniu, pracodawca może teoretycznie wydać takie polecenie w trybie natychmiastowym, powołując się na ogólne przepisy o podporządkowaniu pracownika. Jeśli jednak strony zawarły porozumienie o pracy zdalnej, konieczne jest zachowanie okresu wypowiedzenia — zgodnie z Kodeksem pracy wynosi on co najmniej 30 dni, chyba że strony uzgodniły termin dłuższy.
Co powinno znaleźć się w porozumieniu o pracy zdalnej?
Eksperci wskazują, że prawidłowo sporządzone porozumienie powinno określać: miejsce wykonywania pracy zdalnej, zasady pokrywania kosztów (np. prąd, internet), sposób kontroli pracownika przez pracodawcę, zasady BHP w miejscu pracy zdalnej oraz — co kluczowe — tryb i termin wypowiedzenia porozumienia przez każdą ze stron. Brak któregokolwiek z tych elementów może rodzić spory interpretacyjne.
Czy pracownik może odmówić powrotu do biura?
Co do zasady — odmowa wykonania polecenia służbowego, które jest zgodne z prawem i umową, może być traktowana jako naruszenie obowiązków pracowniczych. Wyjątkiem są sytuacje, w których pracodawca nie dopełnił wymogów formalnych, np. nie zachował wymaganego okresu wypowiedzenia porozumienia o pracy zdalnej. W takich przypadkach warto zasięgnąć porady prawnika lub skontaktować się z Państwową Inspekcją Pracy przed podjęciem jakichkolwiek działań.
Źródło: https://nowoczesneprawopracy.pl/home-office-znika-bez-ostrzezenia-1-zdanie-w-umowie-robi-roznice/
Brak komentarzy