Emerytura w wieku 40 lat brzmi jak marzenie dla większości Polaków, którzy na świadczenia z ZUS czekają nieraz do sześćdziesiątego piątego roku życia. Tymczasem istnieje grupa osób, która może liczyć na regularne, miesięczne wypłaty przekraczające 5000 złotych — i to bez przepracowania dziesiątek lat ani odprowadzenia składek. Mowa o tak zwanej emeryturze olimpijskiej, świadczeniu przyznawanym wybitnym polskim sportowcom za wyjątkowe osiągnięcia na arenie międzynarodowej.
Czym jest emerytura olimpijska i komu przysługuje?
Emerytura olimpijska to świadczenie honorowe finansowane przez państwo, a nie — jak w przypadku tradycyjnej emerytury — z systemu ubezpieczeń społecznych ZUS. Oznacza to, że jej wysokość i przyznanie nie są uzależnione od historii zatrudnienia ani od sumy odprowadzonych składek. Podstawę prawną stanowi ustawa o kulturze fizycznej oraz przepisy wykonawcze regulujące przyznawanie świadczeń dla wybitnych sportowców. Eksperci wskazują, że świadczenie to ma charakter prestiżowy i stanowi formę podziękowania państwa za reprezentowanie Polski na najwyższym poziomie sportowym. Uprawnieni do jego otrzymania są przede wszystkim medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata oraz mistrzostw Europy w sportach olimpijskich.
Ile wynosi emerytura olimpijska w 2024 roku?
Warto wiedzieć, że wysokość świadczenia jest waloryzowana i w ostatnich latach przekroczyła próg 5000 złotych miesięcznie brutto. Dla wielu sportowców, którzy szczyt kariery osiągają jeszcze przed czterdziestym rokiem życia, emerytura olimpijska staje się realnym i znaczącym źródłem dochodu w stosunkowo młodym wieku. Co istotne, świadczenie to można łączyć z aktywnością zawodową — pobieranie emerytury olimpijskiej nie wyklucza podjęcia pracy ani prowadzenia działalności gospodarczej. Eksperci podkreślają, że jest to rozwiązanie unikalne na tle europejskich systemów wsparcia dla sportowców i stanowi jeden z bardziej atrakcyjnych instrumentów polityki sportowej państwa.
Brak komentarzy