Emerytury kobiet z roczników 1949–1952 mogą być wyższe nawet o 900 zł

Ten temat na: Facebook / Instagram

Kobiety urodzone w latach 1949–1952 mogą mieć zaniżoną emeryturę powszechną nawet o 900 zł — wynika z analizy adwokata Konrada Giedrojcia, który wskazuje na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (sygn. SK 140/20) oraz postanowienie TK z 25 czerwca 2026 r. (sygn. SK 76/22) jako argumenty przemawiające za możliwością kwestionowania decyzji ZUS. Zdaniem adwokata żaden z tych dokumentów nie wyłącza wspomnianych roczników z grona osób, które mogą ubiegać się o przeliczenie świadczenia.

Na czym polega problem z odliczeniami w emeryturach starszych roczników?

Jak opisuje adwokat Konrad Giedrojć, przy przechodzeniu z emerytury wcześniejszej na emeryturę powszechną ZUS odejmuje od kapitału emerytalnego sumę już pobranych świadczeń wcześniejszych w kwotach brutto. Dopiero to, co zostaje — czyli kapitał początkowy wraz ze składkami odprowadzanymi na indywidualne konto od 1999 r. — dzieli się przez średnie dalsze trwanie życia. W praktyce, według autora, skutkuje to niższą emeryturą powszechną, czasem mniej korzystną niż wcześniej wypłacane świadczenie.

Zasada tego odliczenia wynika z art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS, ogłoszonego 6 czerwca 2012 r., a obowiązującego od 1 stycznia 2013 r. Ponieważ kobiety z roczników 1949–1952 osiągały powszechny wiek emerytalny (60 lat) jeszcze przed tą datą, część sądów argumentuje — jak relacjonuje autor — że mogły one wcześniej złożyć wniosek o emeryturę powszechną i w ten sposób uniknąć odliczenia.

Czy wyrok TK z 2024 roku wyłącza kobiety z roczników 1949–1952?

Według adwokata sentencja wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) nie zawiera takiego wyłączenia. Trybunał zakwestionował w niej art. 25 ust. 1b w zakresie dotyczącym osób, które wniosek o wcześniejsze świadczenie złożyły przed 6 czerwca 2012 r. — bez dodatkowego zastrzeżenia, że chodzi wyłącznie o osoby, które do końca 2012 r. nie osiągnęły powszechnego wieku emerytalnego.

Autor przyznaje, że w uzasadnieniu tego wyroku Trybunał rzeczywiście wspomniał o możliwości uniknięcia odliczenia przez osoby, które nabyły prawo do emerytury powszechnej przed 2013 r. — i to na ten fragment powołują się sądy odmawiające ochrony starszym rocznikom. Zdaniem adwokata pierwszeństwo powinna mieć jednak treść samej sentencji, a nie fragment uzasadnienia.

Co zmienia postanowienie Trybunału z czerwca 2026 roku?

W postanowieniu z 25 czerwca 2026 r. (sygn. SK 76/22), opublikowanym 16 lipca 2026 r. w OTK ZU seria A poz. 93, Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie ze skargi kobiety urodzonej w 1951 r., która wcześniejszą emeryturę pobierała od 2009 r., a powszechny wiek emerytalny osiągnęła w 2011 r. Jak podaje adwokat, powodem umorzenia była zasada ne bis in idem — TK uznał, że sprawa tej kobiety została już rozstrzygnięta wcześniejszym wyrokiem SK 140/20 z 2024 r., który otwiera jej drogę do naprawienia skutków zastosowania zakwestionowanego przepisu.

Autor podkreśla, że choć nie jest to nowy wyrok stwierdzający niekonstytucyjność, to stanowi mocny argument przeciwko automatycznemu wyłączaniu starszych roczników z ochrony — skoro Trybunał odmówił ponownego badania skargi kobiety z rocznika 1951, uznając jej sytuację za już objętą wcześniejszym rozstrzygnięciem.

Jak wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie wpływa na sprawy kobiet z rocznika 1952?

Według relacji adwokata październikowy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie dotyczył kobiety z rocznika 1952 i przyznał jej przynajmniej częściowe usunięcie odliczeń pobranych wcześniej emerytur. Autor zaznacza, że w jego ocenie istnieją podstawy, by domagać się ochrony idącej dalej niż ta przyznana w tym wyroku — w szczególności by odliczenie nie obejmowało świadczeń sprzed 2013 roku, co ma oparcie w orzecznictwie dotyczącym zakazu działania prawa wstecz.

Adwokat zastrzega również, że istnieją wyroki niekorzystne dla starszych roczników, a spór o granicę dopuszczalnych odliczeń dostrzega też Sąd Najwyższy.

Czy obywatel musi był sam zapobiegać niekonstytucyjnemu działaniu przepisu?

Adwokat kwestionuje w artykule logikę, zgodnie z którą ochrona przysługuje tylko tym, którzy zawczasu podjęli działania broniące ich przed skutkami później uznanego za niekonstytucyjny przepisu. Zwraca uwagę, że przyjęcie takiego podejścia oznaczałoby w praktyce akceptację niekonstytucyjnych regulacji wobec osób, które nie przewidziały ich wprowadzenia i nie zdążyły zareagować, zanim przepis wszedł w życie.

FAQ — najczęstsze pytania

Czy wyrok TK z 2024 r. wyklucza kobiety z roczników 1949–1952 z ochrony?
Według adwokata Konrada Giedrojcia sentencja wyroku SK 140/20 nie zawiera takiego wyłączenia — nie pojawia się w niej żadna wzmianka o wyłączeniu tych roczników.

Co oznacza postanowienie TK z czerwca 2026 r. dla starszych roczników?
Jak podaje autor, Trybunał umorzył skargę kobiety z rocznika 1951, uznając, że jej sprawę reguluje już wcześniejszy wyrok SK 140/20 — co jest traktowane jako argument przeciw automatycznemu wyłączaniu tych roczników z ochrony.

Czy sądy zawsze przyznają ochronę starszym rocznikom?
Nie — adwokat zaznacza, że istnieją też wyroki niekorzystne, a Sąd Najwyższy dostrzega spór o granicę odliczeń pobranych emerytur wcześniejszych.

Źródła

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *