Wraz z końcem sierpnia wielu pracowników wciąż ma niewykorzystany urlop wypoczynkowy z poprzedniego roku. Kodeks pracy wyznacza na to ostateczny termin – 30 września – i jak się okazuje, w praktyce to pracodawca, a nie zatrudniony, może zdecydować o dacie tego wypoczynku.
Urlop zaległy – do kiedy trzeba go wykorzystać
Zgodnie z Kodeksem pracy (art. 161 i 163) urlop wypoczynkowy powinien zostać udzielony w roku, w którym pracownik nabył do niego prawo, a jego terminy ustala pracodawca na podstawie planu urlopów, uwzględniając wnioski załogi oraz potrzeby wynikające z organizacji pracy. Jeśli jednak z jakiegoś powodu urlop nie zostanie wykorzystany w wyznaczonym czasie, prawo daje dodatkowy bufor – art. 168 Kodeksu pracy nakazuje udzielić zaległych dni wolnych najpóźniej do 30 września kolejnego roku kalendarzowego.
Co gdy pracownik nie chce iść na zaległy urlop
Problem pojawia się, gdy zbliża się wrześniowy termin, a pracownik nie kwapi się do skorzystania z zaległych dni wolnych. Pracodawca staje wtedy przed dylematem – z jednej strony brak wykorzystanego urlopu grozi mu zarzutem naruszenia przepisów i grzywną, z drugiej nie chce wywoływać konfliktu z podwładnym.
Panuje powszechne przekonanie – podzielane zarówno przez pracowników, jak i część specjalistów kadrowych – że szef nie może samodzielnie ustalić, kiedy zatrudniony pójdzie na urlop. W przypadku bieżącego urlopu to prawda, bo terminy ustala się z uwzględnieniem wniosków pracownika. Inaczej jest jednak z urlopem zaległym.
Stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie zaległego urlopu
Sąd Najwyższy rozstrzygnął tę kwestię w wyroku z 7 maja 2008 r. (sygn. akt II PK 313/07). Wynika z niego, że obowiązek wynikający z art. 168 Kodeksu pracy pozwala pracodawcy wyznaczyć termin zaległego urlopu bez konieczności uzyskania zgody pracownika – decyzja ta jest dla niego wiążąca. Co więcej, pracodawca może w tym czasie nie dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków, a samo deklarowanie przez niego gotowości do pracy nie uprawnia do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.
Preferowanym rozwiązaniem pozostaje uzgodnienie terminu z pracownikiem w ramach planu urlopów. Jeśli jednak zatrudniony unika współdziałania w tej sprawie, pracodawca – aby wywiązać się z ustawowego obowiązku – może samodzielnie wyznaczyć termin wykorzystania zaległych dni wolnych, nawet jeśli pracownik się z nim nie zgadza.
FAQ – najczęstsze pytania o zaległy urlop
Do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop wypoczynkowy?
Zgodnie z art. 168 Kodeksu pracy zaległy urlop należy wykorzystać najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego.
Czy pracodawca musi uzyskać zgodę pracownika na termin zaległego urlopu?
Nie – jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 7 maja 2008 r. (sygn. akt II PK 313/07), udzielenie zaległego urlopu w terminie wynikającym z przepisów nie wymaga zgody pracownika i jest dla niego wiążące.
Czy pracownik może domagać się ekwiwalentu, jeśli mimo wyznaczonego urlopu deklarował gotowość do pracy?
Nie – z przytoczonego orzeczenia Sądu Najwyższego wynika, że gotowość do pracy w czasie wyznaczonego zaległego urlopu nie prowadzi do nabycia ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy.
Źródła
Stan prawny na dzień: 2026-08-29. Zakres: Dotyczy pracowników zatrudnionych na podstawie Kodeksu pracy, którzy posiadają niewykorzystany urlop wypoczynkowy z poprzedniego roku kalendarzowego (tzw. urlop zaległy) i nie współdziałają z pracodawcą przy ustalaniu terminu jego wykorzystania przed upływem 30 września. Czego nie obejmuje: Artykuł nie dotyczy bieżącego urlopu wypoczynkowego z danego roku, którego termin ustala się zgodnie z planem urlopów po uwzględnieniu wniosków pracownika. Nie obejmuje też osób zatrudnionych na innej podstawie niż Kodeks pracy ani sytuacji, w których strony uzgodniły termin urlopu polubownie. Pochodzenie tekstu: Materiał przygotowany automatycznie na podstawie źródeł wymienionych powyżej i zweryfikowany pod kątem zgodności z nimi. Nie stanowi porady prawnej.
Brak komentarzy