Rosja sabotuje europejski przemysł zbrojeniowy. Helsinki biją na alarm
https://www.facebook.com/reel/2702563063567593

Premier Finlandii Petteri Orpo ostrzegł, że Rosja może zwiększać liczbę operacji sabotażowych wymierzonych w europejski przemysł zbrojeniowy. Jak podaje gazetaprawna.pl, fińskie władze liczą się z tym, że celem takich działań mogą stać się również zakłady zbrojeniowe na terytorium Finlandii.

Podczas dorocznego spotkania fińskich dyplomatów w Helsinkach Orpo przedstawił oceny zagrożenia bardziej pesymistyczne niż jeszcze kilka miesięcy temu. Powołał się przy tym na informacje płynące od służb bezpieczeństwa oraz na sytuację w państwach graniczących z Rosją.

Finlandia ocenia ryzyko sabotażu w przemyśle zbrojeniowym

Fiński dziennik „Iltalehti” poinformował, że rząd otrzymał nowe analizy przygotowane przez służby bezpieczeństwa, kontrwywiad i wywiad wojskowy. Z ocen tych, jak relacjonuje dziennik, wynika wzrost prawdopodobieństwa działań sabotażowych na terenie Finlandii, w tym wobec fabryk amunicji i uzbrojenia.

Artykuł zaznacza, że nie chodzi o konkretne informacje o planowanym ataku na dany obiekt, lecz o dostosowanie poziomu ochrony do sytuacji obserwowanej w innych krajach Europy.

Podpalenie w Estonii i zatrzymania na Łotwie

Szczególną uwagę fińskich władz, jak podaje źródło, zwróciło podpalenie budynku wykorzystywanego przez estońską firmę Milrem Robotics w Tallinnie, do którego doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia. Przedsiębiorstwo zajmuje się bezzałogowymi pojazdami wojskowymi wykorzystywanymi także przez Ukrainę.

Estońska prokuratura, według relacji, traktuje zdarzenie jako prawdopodobne celowe podpalenie i sprawdza wątek sabotażu. Premier Estonii Kristen Michal wskazał możliwy związek z Rosją jako jeden z kierunków śledztwa.

Sprawa przeniosła się na Łotwę, gdzie Służba Bezpieczeństwa Państwa wszczęła 16 sierpnia postępowanie wobec trzech obywateli tego kraju. Dwóch z nich zatrzymano 17 sierpnia, trzeciego dzień później. Jak informuje źródło, śledczy przeszukali siedem miejsc i zabezpieczyli nośniki danych oraz przedmioty mogące służyć do podpalenia. Postępowanie dotyczy podejrzenia udzielenia pomocy obcemu państwu w działaniach wobec innego kraju. Milrem Robotics podało, że incydent nie wpłynął na produkcję i dostawy dla Ukrainy.

Drony z materiałami wybuchowymi przy lotnisku w Niemczech

Według relacji Reutersa, na którą powołuje się artykuł, niemieccy śledczy badają serię incydentów z początku sierpnia w okolicy lotniska Lipsk/Halle. Znaleziono tam drony wyposażone w materiały wybuchowe – jeden blisko ukraińskiego samolotu transportowego Antonow, drugi miał zetknąć się z maszyną DHL. Dziesięć dni później odnaleziono kolejnego drona z około 50 gramami heksogenu.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział 25 sierpnia przekazanie dodatkowych informacji o sprawcach. Jak zaznacza źródło, rząd niemiecki na razie nie przypisał tych zdarzeń Rosji, choć media powołujące się na służby bezpieczeństwa wskazują na możliwy udział rosyjskiego wywiadu.

Pożary w Bułgarii i we Włoszech bez dowodów na ingerencję Rosji

10 sierpnia doszło do pożaru i eksplozji w magazynie amunicji zakładów EMCO nieopodal bułgarskiej Belicy. Ewakuowano pracowników, nikt nie został ranny. Minister spraw wewnętrznych Bułgarii Iwan Demerdżijew podał, że nie ustalono dotąd żadnych dowodów na ingerencję zagraniczną.

Podobna sytuacja dotyczy Włoch, gdzie po pożarze w zakładach KNDS Ammo Italy w Colleferro doszło do eksplozji. Minister obrony Guido Crosetto poinformował, że obecnie nie ma przesłanek wskazujących na rosyjski sabotaż, a dostępne informacje sugerują raczej problem wewnętrzny zakładu. Prokuratura kontynuuje wyjaśnianie przyczyn zdarzenia.

FAQ

Czy potwierdzono, że za incydentami stoi Rosja?
Nie w każdym przypadku. Artykuł wskazuje, że tylko część zdarzeń – jak podpalenie w Estonii czy drony przy niemieckim lotnisku – jest badana pod kątem możliwego związku z Rosją, natomiast w Bułgarii i we Włoszech władze tych krajów nie znalazły dotąd dowodów na ingerencję zagraniczną.

Czy fińskie służby mają informacje o konkretnym planowanym ataku?
Jak wynika z artykułu, nie – chodzi o ocenę wzrostu ryzyka i dostosowanie zabezpieczeń, a nie o wiedzę o przygotowanym atakku na dany obiekt.

Co ustaliło śledztwo na Łotwie?
Służba Bezpieczeństwa Państwa zatrzymała trzech obywateli Łotwy w związku z podejrzeniem udzielenia pomocy obcemu państwu, ale materiał dowodowy pozwalający wskazać zleceniodawcę podpalenia nie został na razie przedstawiony publicznie.

Źródła

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *