Ministerstwo Nauki likwiduje kierunki. Decyduje ZUS, nie jakość kształcenia
https://www.facebook.com/reel/2114934436105550

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wdrożyło mechanizm, który może trwale zmienić mapę polskich uczelni. Finansowanie kierunków studiów zostało powiązane z danymi o zarobkach absolwentów pochodzącymi z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Eksperci wskazują, że decyzje o przyszłości całych dyscyplin akademickich zapadają dziś nie w salach senatu uczelni, lecz w arkuszach kalkulacyjnych opartych na składkach ZUS.

Jak dane ZUS decydują o likwidacji kierunków studiów?

Zgodnie z nowym podejściem ministerstwa, uczelnie publiczne są zobowiązane do analizowania tzw. Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA) — systemu monitoringu opartego na danych przekazywanych przez ZUS. Jeżeli średnie wynagrodzenie absolwentów danego kierunku kształtuje się poniżej przyjętego progu odniesienia, uczelnia może stracić dofinansowanie lub zostać zmuszona do zamknięcia kierunku. Warto wiedzieć, że system ten dotyka przede wszystkim nauki humanistyczne i społeczne: filozofię, kulturoznawstwo, historię sztuki czy muzykologię — kierunki, których wartość społeczna i kulturowa jest trudna do przeliczenia na miesięczną pensję odnotowaną w rejestrze składkowym.

Kontrowersje prawne i akademickie wokół nowego kryterium finansowania

Eksperci prawa oświatowego i konstytucjonaliści zwracają uwagę, że uzależnienie finansowania publicznego szkolnictwa wyższego wyłącznie od wskaźników ekonomicznych może naruszać zasadę autonomii uczelni zagwarantowaną w art. 9 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Ustawa 2.0). Autonomia ta obejmuje prawo uczelni do samodzielnego kształtowania oferty dydaktycznej. Ponadto warto podkreślić, że dane ZUS nie uwzględniają absolwentów pracujących za granicą, prowadzących własną działalność rozliczaną ryczałtem, zatrudnionych w sektorze publicznym na niepełnych etatach ani tych, którzy kontynuują edukację na studiach doktoranckich. Obraz zarobków jest zatem z definicji niepełny i potencjalnie wprowadzający w błąd decydentów.

Które kierunki studiów są najbardziej zagrożone likwidacją?

Warto wiedzieć, że uczelnie już dziś — często bez publicznego ogłoszenia — prowadzą wewnętrzne przeglądy rentowności kierunków. Zagrożone są przede wszystkim: filozofia, etnologia, kulturoznawstwo, historia sztuki, muzykologia, filologie rzadkich języków oraz część kierunków pedagogicznych. Eksperci wskazują, że proces ten ma charakter stopniowy — najpierw ogranicza się limity przyjęć, następnie zawiesza rekrutację, a na końcu formalnie likwiduje kierunek. Dla kandydatów na studia oznacza to realną konieczność sprawdzenia już teraz, czy wybrany kierunek zostanie uruchomiony w kolejnym roku akademickim.

Praktyczne porady dla studentów i kandydatów na studia

Eksperci rekomendują kilka konkretnych działań. Po pierwsze, przed złożeniem dokumentów rekrutacyjnych warto zapytać dziekanat lub biuro rekrutacji o status kierunku i plany jego kontynuacji w kolejnych latach. Po drugie, kandydaci powinni sprawdzić w systemie ELA dostępnym na stronie ela.nauka.gov.pl aktualne wskaźniki zatrudnienia i zarobków absolwentów interesującego ich kierunku — te same dane analizuje ministerstwo. Po trzecie, studenci już studiujący na zagrożonych kierunkach mają prawo żądać od uczelni informacji o ewentualnej procedurze przeniesienia na inny kierunek lub uczelnię w przypadku zamknięcia toku kształcenia — uprawnienie to wynika z art. 84 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Eksperci podkreślają również, że warto angażować się w działania organizacji studenckich i środowisk akademickich, które wywierają presję na decydentów politycznych w tej sprawie.

Najczęściej zadawane pytania

Czy uczelnia ma obowiązek poinformować studentów o planowanej likwidacji kierunku?

Tak. Zgodnie z przepisami ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, uczelnia zobowiązana jest zapewnić studentom możliwość ukończenia studiów lub przeniesienia się na inny kierunek bądź uczelnię. Decyzja o likwidacji kierunku powinna być podjęta przez senat uczelni i podana do wiadomości studentów z odpowiednim wyprzedzeniem. Warto wiedzieć, że studenci mają prawo wglądu w uchwały senatu dotyczące oferty dydaktycznej.

Czy dane ZUS są wiarygodną podstawą do oceny wartości kierunku studiów?

Eksperci zgodnie wskazują, że nie — przynajmniej nie jako jedyne kryterium. System ELA oparty na danych ZUS pomija absolwentów pracujących za granicą, samozatrudnionych rozliczających się ryczałtem, doktorantów oraz osoby zatrudnione w szarej strefie. Nie uwzględnia również wartości społecznej, kulturowej i obywatelskiej wykształcenia humanistycznego, która jest trudno mierzalna, lecz realnie wpływa na jakość życia publicznego. Warto zatem traktować te dane jako jeden z wielu wskaźników, a nie wyrocznię.

Co zrobić, jeśli uczelnia zamknie kierunek w trakcie studiów?

W takiej sytuacji student ma prawo do przeniesienia na zbliżony kierunek w tej samej lub innej uczelni, z zaliczeniem dotychczas uzyskanych efektów kształcenia. Eksperci zalecają niezwłoczne złożenie pisemnego wniosku do dziekana o informację dotyczącą dalszego toku studiów oraz skonsultowanie się z uczelnianym rzecznikiem praw studenta lub ogólnopol

TLKP - Księgowość,        
  Podatki, Kadry i Płace

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *